Moja Robótkowalnia

Codzienność

  • niedziela, 27 kwietnia 2014
  • piątek, 27 grudnia 2013
  • sobota, 10 marca 2012
  • środa, 29 lutego 2012
  • niedziela, 29 stycznia 2012
  • czwartek, 05 maja 2011
    • W czasie wolnych dni

          trochę udało mi się podgonić robótki. Jeden rękaw na próbę zrobiłam i chyba taki zostanie.Sfastrygowałam i nawet ładnie leży.


      Z kolorami też się nawet udało trafić.
          Korzystając z tego,że dzieci wyjechały na majówkę i nie było Małgosi wyjęłam hafcik i mogłam się z bałaganem rozłożyć.Oj przeleżał on parę ładnych miesięcy.Niedużo doszło ale zawsze coś.



          Dzieci przyjechały zadowolone mimo zimna,które jeszcze potęgował silny wiatr od morza.Ja czekałam na nich z obiadkiem i ciepłym jeszcze ciastem. Kiedyś znalazłam przepis na ten placek ze śliwkami w internecie,polecam-pycha.


                      Placek ze śliwkami

        6 jajek
        1 szklanka cukru
        1 łyżka mąki ziemniaczanej
        2 szklanki mąki pszennej
        1 łyżeczka proszku do pieczenia
        pół szklanki oleju
        aromat cytrynowy
        1kg śliwek węgierek(ja dodałam opakowanie śliwek mrożonych)

      Całe jajka zmiksować z cukrem.Do jednolitej masy jajecznej wlać olej,zmiksować. Stopniowo wsypać mąkę pszenną i ziemniaczaną,proszek do pieczenia,powoli zmiksować;wlać aromat cytrynowy,wszystko dokładnie zmiksować.Ciasto przelać do formy.Śliwki wypestkować,ułożyć na cieście rozcięciem do góry.Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika na 180st,piec ok. 40-50 min.
      Upieczone ciasto posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.



      Dziękuję za miłe komentarze i sugestie na temat bluzeczki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „W czasie wolnych dni”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 maja 2011 12:10
  • czwartek, 30 grudnia 2010
    • Noworoczne życzenia

      Pierwszy raz Święta spędziliśmy daleko od domu. Było bez śniegu i mrozu ale bardzo cieszyliśmy się z ciepła,słoneczka i błogiego leniuchowania. Wyjazd wyszedł prawie z dnia na dzień więc  zabrakło mi czasu aby złożyć Wam Życzenia Świąteczne.
          Przed nami jeszcze Sylwester więc życzę szampańskiej zabawy do białego rana i szczęścia oraz zdrowia w nadchodzącym Nowym Roku.






         A tak wyglądał ośrodek w którym byliśmy









      Atrakcją był "Mitołaj"-jak mówi wnusia na wielbłądzie



      Jednak największym przeżyciem była wycieczka do Jerozolimy i Betlejem.Fajnie się złożyło bo byliśmy tam w same Święta Bożego Narodzenia. Kilka zdjęć pokażę następnym razem.
          Pozdrawiam i życzę jeszcze raz dobrej zabawy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Noworoczne życzenia”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 grudnia 2010 11:34
  • piątek, 10 września 2010
    • Lubię...

          Aż trzy osoby zaprosiły mnie do tej zabawy:Wandzia z http://antosia2.blogspot.com/, Tenia z kuchnia i pasja 
      Aurelia http://myszkaszara.blox.pl/html


      Zasady:

      1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę
      2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz
      3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.

      - lubię moja kochaną rodzinkę

      - lubię kiedy mąż jest w domu i razem możemy spędzać czas

      - lubię poranną kawkę z mlekiem

      - lubię robótki ręczne:druty,szydełko i haft(to już chyba uzależnienie)

      - lubię komputer i internet,uczy,bawi,pozwala poznać ciekawych ludzi i komunikować się z najbliższymi którzy znajdują się daleko od domu

      - wycieczki rowerowe

      - spacery

      - czytać książki

      - słodycze i ciasta

      - wygrzewać się w słońcu

          Trudno już teraz znaleźć osobę która nie brała udziału w tej zabawie więc nie wyznaczam żadnej osoby.Kto ma ochotę a nie brał udziału niech czuje się zaproszony.
         
          Antoska54-no i zaczęłam następną,zobaczymy czy dam sama rade z nią
          SOLARIS905-chyba masz rację,że łatwo wpaść w nałóg a do ażurów zaczynam się pomału przekonywać.Skupić się trzeba to fakt,szczególnie jak ktoś jest początkujący w tym temacie dlatego wykorzystuję teraz czas bo jestem sama
          AURELIAMYSZKASZARA,BEAN-B,ZULA-Z,ELISHAFCIARKA,JOLAD6,URSZULA97  -bardzo Wam dziękuję za pełne ciepła komentarze,miło mi.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Lubię...”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      piątek, 10 września 2010 18:17
  • wtorek, 10 sierpnia 2010
    • Rowerówka

         Już Synuś pojechał do pracy. Sześć tygodni zleciało nie wiadomo kiedy. Teraz znowu zaczyna się odliczanie ale aż...dwunastu tygodni kiedy będzie w morzu:( Aż się nie chce myśleć. Wyjechała też wnusia z mamą do drugiej babci. Tu jeszcze jak byliśmy razem





      Nam już też mało czasu zostało. Korzystając z ostatnich dni(w przyszłym tygodniu mąż wyjeżdża w morze)wybraliśmy się dzisiaj na rowerową przejażdżkę. Pogoda na jazdę była wymarzona,nie było upału i bez deszczu się obeszło. Polnymi i leśnymi drogami dojechaliśmy najpierw do Zębowa,malutkiej wioski w której znajduje się Kościółek z XV w. Jest on obecnie w renowacji.












          Potem pojechaliśmy dalej do Swołowa. Jest to wieś położona około 15 km od Słupska przy trasie Słupsk-Darłowo uznana za Europejską Wieś Dziedzictwa Kulturowego i stolicę "Krainy w kratkę". Zachowało się tu najwięcej obiektów budownictwa szachulcowego liczące ponad 150 lat. Można obejrzeć również Muzealną Zagrodę Albrechta. To przykład typowej zagrody zamożnego chłopa jakie występowały m.in. na Pomorzu w XIX i XX wieku.









      To tylko parę zdjęć bo i tak długi mi jakiś tym razem wpis wyszedł.
      Robótkowo będzie następnym razem,na razie i tak za dużo nie mam co pokazać.
      Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie i bardzo dziękuje za miłe komentarze.






      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Rowerówka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 sierpnia 2010 22:43
  • niedziela, 28 lutego 2010
    • Wpis bez tytułu

          Ostatnie dni mijają w bardzo szybkim tempie. Dwa dni temu wrócił Syn z morza po trzech miesiącach nieobecności. Byliśmy ciekawi jak zareaguje Małgosia gdy zobaczy Tatusia. Okazało się,że już na dworcu od razu poszła na ręce i uśmiech zagościł na jej buźce. Na powitalny obiad zebrała się cała najbliższa rodzinka. Spędziliśmy bardzo miło i radośnie popołudnie.
           W sobotę spotkaliśmy się w troszkę szerszym gronie z okazji pierwszych urodzin Małgosi. Był tort ze Smerfetką i lalką Barbie,balony i próba dmuchania świeczki.




           No i teraz jak jesteśmy rodzinką w komplecie to...mąż musi się szykować do pracy,bardzo żałuję ale co zrobić :(
           Jeżeli chodzi o robótki to muszą troszkę poczekać bo na razie brakuje na nie czasu.
           W ostatnich dniach po kilku miesiącach odpoczynku zakwitły mi dwa storczyki a trzeci ma już pączki. A myślałam,że już nic z nich nie będzie.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      niedziela, 28 lutego 2010 11:47

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Spodobało Ci się coś z moich prac i chciałabyś to mieć ? - napisz do mnie lub zajrzyj na blog z moimi pracami tutaj


Moje wyróżnienia: