Moja Robótkowalnia

Wpisy

  • poniedziałek, 27 lipca 2009
  • sobota, 18 lipca 2009
    • Serweta

      Tym razem miała być serweta średnicy 70 cm.Poszło na nią prawie 100g bawełny Traditions 10 DMC,robiłam szydełkiem 2,1mm.

       

      Dzisiaj skróciłam czekoladową tunikę,którą robiłam jakiś czas temu i wyszła bluzeczka.Lepiej się w takiej długości jednak czuję.Ta długa kończyła się w miejscu gdzie mam najwięcej centymetrów i miałam wrażenie,że dodatkowo mnie poszerza,chociaż na manekinie wyglądała całkiem całkiem.Teraz tak

      Zdjęcia nie miał mi kto zrobić bo wszyscy gdzieś powyjeżdżali i sama się biedna męczyłam.Na tapecie mam następną do poprawki bluzeczkę i już ją nawet wyjęłam.Ze dwa lata temu robiłam zieloną w wiatraczki i ta z kolei mogłaby być dłuższa.Resztka bwełny jest to tylko brać się do roboty.

      Bardzo dziękuję za odwiedziny i bardzo miłe komentarze,serdecznie pozdrawiam.

      Urszulko-oj tęskni się tęskni.Mnie może po niedzieli odwiedzi wnusia,blisko miesiąc jej nie widziałam.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Serweta”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      sobota, 18 lipca 2009 23:05
  • sobota, 11 lipca 2009
  • piątek, 10 lipca 2009
    • Załamka

      Serwetę skończyłam.Chyba ze dwie godziny na kolanach ją układałam i formowałam.Ma 208 ząbków w koło(jeżeli dobrze policzyłam).Po odpowiednim naciągnięciu we wszystkie mozliwe strony tak aby wyszło w miarę regularne koło okazało się,że ma średnicę...ok 140 cm a nie jak zamierzałam zrobić 120cm bo takie było zamówienie.No i co teraz?Pruć nie będę.Czy następną zrobię?-nie wiem.Szkoda bo ja takiego stołu nie mam żeby ją wykorzystać(chociaż w planach jest).

      Dziwne bo robiłam wg schematu na tą średnicę jaka powinna być i nawet dobrych kilka okrążeń ominęłam.Widocznie luźniej robie i tyle.

      Podczas roboty mierzyłam i wydawało sie,że jest dobrze a po namoczeniu...a szkoda gadać.

      Może jutro zdjęcie jakieś cyknę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      piątek, 10 lipca 2009 23:23
  • środa, 08 lipca 2009
  • piątek, 03 lipca 2009
    • Przymusowy przestój

      Miałam kupione dwa motki MAXI z przeznaczeniem na obrus no i...niestety okazało się,że za mało.Już trzy dni nic nie przybywało a ja latałam po pasmanteriach i szukałam nitki o numerze 375.Wczoraj byłam juz podłamana ale został jeszcze jeden sklep.Dzisiaj udało się Mamie kupić to może jutro będę miała bo jest tak gorąco,że nie chce mi się po nią iść.

      Postawiłam kilka krzyżyków na FARAONIE,zawsze to troche do przodu.

      Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      piątek, 03 lipca 2009 17:21

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Spodobało Ci się coś z moich prac i chciałabyś to mieć ? - napisz do mnie lub zajrzyj na blog z moimi pracami tutaj


Moje wyróżnienia: