Moja Robótkowalnia

Wpisy

  • środa, 27 maja 2009
    • Leczenie faraona

       

      Odliczanie dobiega końca :) W piątek jedziemy na lotnisko po męża a więc 6 tygodni rejsu mija i rozpocznie się wyczekiwany 6 tygodniowy urlop.Już się cieszę Teraz tylko żeby pogoda ładna była to może pojeździmy trochę na rowerkach?

      Robótki pójdą troszkę na bok ale myślę,że i tak coś tam dłubać będę.Zaczęłam dla odmiany wyszywać obrazek zatytuowany LECZENIE FARAONA.Zajmie mi to napewno sporo czasu i będzie przerywnikiem w trakcie robienia na szydełku czy drutach .Narazie niewiele widać ale pomału, pomału...

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      środa, 27 maja 2009 07:04
  • piątek, 22 maja 2009
  • niedziela, 17 maja 2009
    • Może tunika?

       

               Sama nie wiem do końca co to będzie...czy tunika?czy kamizelka?czy będzie jakiś rękawek czy   jednak nie?wszystko się okaże"w praniu".Robię to to z  FALKI -anilana+poliamid lub poliester szydełkiem nr 2,5.Sam karczek robiłam z dwóch części,przód i tył oddzielnie.Po zszyciu obu części dalej robię na okrągło.

       

       

       

       

       

       

       Na każdym zdjęciu wyszedł inny kolor,najbardziej zbliżony do prawdziwego jest ten na ostatniej fotce,mocna gorzka czekolada

       

                                                                                                                                   

              

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Może tunika?”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 maja 2009 12:46
  • sobota, 09 maja 2009
    • Spacer nad morzem

       

      Dzisiaj wybrałam się z dziećmi i maleńką do Ustki pospacerować i trochę jodu powdychać.Nie było zbyt ciepło i oczywiście wiał spory wiaterek jak to nad morzem.Słoneczko za to ładnie świeciło i jak sie było odpowiednio ubranym to maszerowanie na zdrowie wyszło.

       

       

       

      Ta pani zimna sie nie boi :)

       

       

      Gorzej ze mną

       

      Narazie jest fajnie w Ustce bo nie ma tłoku,wczasowiczów i turystów.Jedynie kuracjusze korzystają skrupulatnie z każdej okazji żeby się dotlenić robiąc wiele kilometrów wzdłuż wybrzeża.

       

       

      Dodatkowa atrakcja-40min rejs za jedyne 25 zł

       

       

      A  dzisiaj mogło na tym trochę pobujać :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Spacer nad morzem”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mamiczu
      Czas publikacji:
      sobota, 09 maja 2009 23:55
  • sobota, 02 maja 2009

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Spodobało Ci się coś z moich prac i chciałabyś to mieć ? - napisz do mnie lub zajrzyj na blog z moimi pracami tutaj


Moje wyróżnienia: